Romantyczne ujęcia wypełnione złotym światłem – tak często moi Klienci opisują swoją wymarzoną sesję zdjęciową. Jak to osiągamy? Bardzo prosto – robimy sesję w pogodny dzień o zachodzie słońca.
Co jest tak niezwykłego w zachodzącym słońcu? Kierunkowe, boczne światło o ciepłej barwie, wydłużone i miękkie cienie, a czasem nawet świetlista, złota mgiełka sprawiają, że zdjęcia robione o tej porze mają magiczną atmosferę. W Küssnacht am Rigi, Zugu i Luzern zachody słońca wyglądają wyjątkowo pięknie.
Tutaj zobaczysz więcej moich sesji portretowych o zachodzie słońca
Czy to oznacza, że zachód słońca jest jedyną pora dnia, kiedy możemy zrobić portretową sesję zdjęciową? Oczywiście, że nie!

Sesje zdjęciowe o świcie
Kolejną (a zdaniem wielu – pierwszą i najpiękniejszą) porą dnia, kiedy zdjęcia wyglądają szczególnie korzystnie, jest świt – ze swoimi chłodnymi kolorami, poranną mgiełką i wyciszoną atmosferą. Problemy ze zorganizowaniem wtedy sesji zdjęciowej są natury głównie logistycznej. Nawet w Szwajcarii, gdzie słońce wschodzi stosunkowo późno, aby rozpocząć sesję np. o szóstej rano musielibyście wstać najpóźniej o czwartej. Właśnie dlatego nie znajdziecie w moim portfolio wielu zdjęć wykonanych o świcie. Jeśli jednak lubicie wcześnie wstawać, chętnie wykonam dla Was taką sesję. Ważny jest też wybór odpowiedniej lokalizacji – np. Küssnacht am Rigi wczesnym rankiem pogrążone jest w głębokim cieniu w związku z czym nie jest dobrym miejscem na sesję zdjęciową o świcie. Lepszym miejscem byłyby np. nieco bardziej płaskie tereny w okolicach Albispass niedaleko Zug.
Sesje zdjęciowe po zmroku
Choć ze względu na małą ilość światła zdjęcia wykonywane o tak zwanej „błękitnej godzinie” (czyli do godziny po zachodzie słońca), mają często ziarnistą strukturę, intensywna, tajemnicza atmosfera w pełni to rekompensuje! Jest to wyjątkowy moment na wykonywanie kreatywnych sesji zdjęciowych, korzystając z dodatkowych źródeł światła.

Sesje zdjęciowe w środku dnia
A co z sesjami zdjęciowymi w środku dnia? Staram się unikać robienia sesji zdjęciowych w południe lub wczesnym popołudniem. Niemożliwość uzyskania złotego światła o tej porze dnia jest najmniejszym z problemów. Wysokie słońce rzuca krótkie, mocne cienie na twarz modela ocieniając również oczy, w związku z czym osoba fotografowana w południowym słońcu nie wygląda korzystnie. Dlatego, jeśli tylko możemy – wybieramy na sesję zdjęciową inną porę dnia.
Czasem jednak nie mamy wyboru – bo często to właśnie w południowych godzinach odbywa się Wasz ślub, urodziny lub inna uroczystość na której jestem fotografem. Wówczas po prostu musimy dopasować się do światła. Będziemy robić zdjęcia na granicy rzucanego przez budynki cienia, lub (jeśli fotografuje jedną – dwie osoby) – korzystać z lamp i blend. Trzeba tylko pamiętać, że o tej porze dnia mamy mniejszy wybór miejsc, w których zdjęcia będą wyglądać dobrze. A zatem: grupowe zdjęcie w samo południe, pośrodku trawnika, z jeziorem w tle – to niekoniecznie jest dobry pomysł.
Zobacz moje portfolio sesji ślubnych

Zdjęcia w pochmurny dzień
Jeśli natomiast reportaż ze ślubu czy innej uroczystości wypada w pochmurny dzień, brak słońca nie jest dla fotografa powodem do zmartwień. Słońce przesiane przez chmury gwarantuje równomierne, niemal pozbawione cieni oświetlenie, w którym fotografowane osoby mogą wyglądać bardzo korzystnie. I choć nie będzie na zdjęciach błękitnego nieba, nie oznacza to, że nie będą one ładne!
Zobacz ofertę fotografii ślubnej i portretowej
